niedziela, 2 lipca 2017

Trentowskiego 1, 2012 - 2017

Aktualizacja:

Okazało się, że budynek został już rozebrany. Pozostały jedynie zdjęcia.

Zdjęcia budynku należącego (dawniej?) do PKP. Trafiłem na niego przypadkiem. Nie znam niestety żadnej ciekawostki czy też historii budynku.

Na jednym ze zdjęć jest karta z inwentaryzacji z magazynu(ten mniejszy budynek). Na dole widnieje data 31.12.1981. Natomiast na samej karcie udało mi się odczytać:

1. Regał metalowy ilość: 1 cena: 6850
2. Szafa składana (?) ilość: 1 cena: 2348
3. Stolik 3osob. lectorat(?) ilość: 1 cena: 618
4. Stolik świetl, "Solina" ilość: 1 cena: 900
5. Weryfikator(?) elektryczny ilość: 1 cena: 1745
6. Poziomica omega 8d (?) ilość: 1 cena: 775
7. Imadło ilość: 1 cena: 858
8. Fotel nast. skay(?) ilość: 1 cena: 1550
9. Wieszak ubraniowy ilość: 1 cena: 300

Zdjęcia wykonałem pod koniec grudnia 2012 r.











Aktualizacja:

Po budynku nie ma śladu.


Harcerska 4, 2013 - 2016

Aktualizacja:

Budynek w październiku 2016r. był już zburzony.

Podczas robienia zdjęć spytałem przechodzącego obok mężczyznę o historię budynku. Powiedział mi, że mieszkała w nim starsza kobieta i budynek należał do ADM. Później znalazł się właściciel (albo wykupił mieszkanie). Budynek stoi opuszczony ponieważ zarwał się dach i sufit w jednym z pomieszczeń. Ciekawa jest konstrukcja ściany z tyłu - wmurowane są w nią kamienie polne.

Podziękowania dla Oliko za podesłanie informacji o budynku.











Aktualizacja:

Październik 2016r.

niedziela, 18 czerwca 2017

Grunwaldzka 123, 2017

Kamienica został opuszczona przez mieszkańców we wrześniu 2015r. po tym, jak na jednej ze ścian pojawiło się duże pęknięcie. W gazetach napisano, że zawaliła się ściana, ale według mnie aż tak strasznie nie było. Niemniej uznano, że nie warto ratować budynku i stoi opuszczony.

Zdjęcia robiłem w dwóch rzutach, za drugim razem wyposażony w lepszy aparat, lecz niestety nie można już było w prosty sposób wejść za budynek. 

















niedziela, 19 marca 2017

Różana 17, 2017

Prawa strona budynku (patrząc od ulicy), była kiedyś zamieszkana przez człowieka unikającego kontaktu z ludźmi. Po jego wyprowadzce ta część budowli w szybkim tempie zaczęła się obracać w ruinę. Zresztą nie kojarzę, żeby budynek był remontowany kiedykolwiek. Pamiętam jak jeszcze były rynny, z czasem przerdzewiały i spadały na chodnik pod ciężarem mchu i liści.