wtorek, 17 marca 2015

Czarna Droga 41, 2010 - 2015

Przyczyna opuszczenia tego budynku jest dla mnie zagadką. Z zewnątrz nie widać żadnych pęknięć, uszkodzeń dachu czy czegokolwiek co mogłoby stwarzać zagrożenie dla mieszańców. Dlaczego więc budynek stoi w takim stanie po dziś dzień?

Aktualizacja 17.03.2015r.:

Dodałem zdjęcia ze środka budynku.

Aktualizacja 5.04.2013r.:

ADM dostało pozwolenie na rozbiórkę budynku gospodarczego stojącego w podwórzu. Może budynek jest miasta?

1502. 2011-12-15
ADM Śniadeckich 1
Rozbiórka budynku gospodarczego Czarna Droga 41

Aktualizacja:
Dodałem zdjęcia z maja 2012 roku. Widać na nich, że ktoś wszedł do środka budynku gdyż zniknęły wszystkie okna.









Zdjęcia z maja 2012 roku:






Aktualizacja:

Zdjęcia zrobione wewnątrz kamienicy.





















Miejscami można zrobić teleport piętro niżej.








Regulamin ADM.








Piwnica zalana i słychać, że cały czas woda skądś leci.

9 komentarzy:

  1. Odpowiem na pytanie zadane w opisie.
    W tym budynku jeszcze 3 lata temu mieszkało moje kuzynostwo. Może nawet 2 lata temu?
    Mieszkańcy zostali wysiedleni, ponieważ podobno budynek groził zawaleniem i miał zostać wyburzony. Mieszkańcom przydzielono mieszkania w blokach/kamienicach w innych częściach miasta. Czemu nie został wyburzony? Jest jedna odpowiedź: bo to Polska.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa informacja, przecież z zewnątrz nie widać nic niepokojącego. Żadnych pęknięć, rys, wybrzuszeń.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmm,wspomnienia. Mieszkałem obok tej kamienicy w bloku na Czarnej Drodze 9. Mieszkał w niej na poddaszu mój kumpel z podstawówki.Pomietam jak przejeżdzał pociąg (obok sa tory) ,to trzeba bło szkło łapać bo wystko podskakiwało :) Na jednym ze zdjęc jest trzepak na któym gralismy z kumplami w piłkę. Ehh żeby tak człowiek mógł sie cofnąc w czasie... Teraz dwójka dzieci,inne życie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cholera, też grałem na tym trzepaku całymi godzinami i na mini boisku obok:) łza się w oku kręci, pamietam że w tym budynku mieszkała wielka dziewczyna której bały sie wszystkie kajtki:)

      Usuń
  4. Mieszkalam w tym budynku na parterze (cztery okna zamurowane po lewej stronie) do 1970 r. Moja mama zmarla tam w 2006 r. Pozostaly tylko wspomnienia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak pisałem gdzie indziej obecnie mieszkam na Czarnej Drodze.Uwaga: w domku/kamienicy obok.Kilka lat temu mieszkania były powoli wysiedlane.Wewnątrz były pęknięcia na ścianach.Po opuszczeniu kilka sezonów ludzie z Okola wchodzili tam i wyrywali okna i drzwi na opał.Po naszych interwencjach w ADM,okna zamurowano.Budynek czeka na rozbiórkę.Ogród/sad obok aktualnie dzierżawimy od miasta.

    OdpowiedzUsuń
  6. Na pierwszy rzut oka, zewnętrzna część budynku nie wygląda na zaniedbaną. Powiedziałbym, że dorównuje 80% budynków w Bydgoszczy. Ale to co się dzieje w środku zmienia całe moje wyobrażenie. Świetne zdjęcia i w dodatku te stare dyplomy i pocztówki czy kawałek gazety, ma to swój klimat.

    OdpowiedzUsuń
  7. W roku 2015r zauważyłam że ktoś tam mieszka i raz widziałam że ktoś tam wchodzi . Podejrzewam że tam mieszkają bezdoomni i pijaki

    OdpowiedzUsuń
  8. tak, masz racje skarbie, ja tam mieszkam i nie radzę tam zaglądać bo też będziesz ćpała i chlała i przy tym dobrze się bawiła !

    OdpowiedzUsuń