środa, 5 czerwca 2013

Restauracja Leśna, 2011 - 2013

Opuszczona restauracja w Smukale. Historia budynku jest ściśle związana z koleją wąskotorową. Do roku 1939 gdy istniało kolejowe połączenie Bydgoszczy i Maksymilianowa budynek prawdopodobnie spełniał funkcję stacji. Wskazuje na to układ pomieszczeń oraz umiejscowienie budynku. Po wysadzeniu mostu nad Brdą zabudowania straciły swoje znaczenie i stały się jednym z kilku punktów przelotowych kolejki. Prawdopodobnie wówczas zaadaptowano budynek na restaurację oraz salę muzyczną (nieistniejącą). Tradycyjnie chętnych dowiedzieć się czegoś więcej odsyłam na forum BSMZ.

Aktualizacja:


Dodałem zdjęcia zrobione wewnątrz w listopadzie 2011r. (parter), a także najnowsze zdjęcia z maja 2013r. z piętra i piwnic.

Aktualizacja 2:

Dostałem dwa zdjęcia od Pani Anny wykonane około 1994r. Za zdjęcia serdecznie dziękuję!



Maj 2011r.:

















Aktualizacja:
Zdjęcia z listopada 2011r.:

















Zdjęcia z maja 2013r., zrobione głównie na piętrze i w piwnicy:




























5 komentarzy:

  1. Nie byłem tam kilka lat ale to co tu zobaczyłem bardzo mnie przygnębiło. To są miejsca, gdzie spędzałem dzieciństwo /dojeżdżaliśmy ciuchcią z Czyżkówka/ i młodość /rowerem do Janowa na kamping Gromady a stamtąd na piwo do Leśnej/. Co to się porobiło... żal serce ściska.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo żal mi tego miejsca. W latach 70. bywałam tam z dziadkiem bardzo często - mieszkaliśmy w Opławcu i na rowerach jeździliśmy: dziadek na zimne piwo, ja na lemoniadę (miałam około 6 lat). Latem przed Leśną ustawiano stoliki, teren był zadbany, a knajpka miała spore powodzenie nie tylko u "tubylców". Teraz, po latach, znowu mieszkam nieopodal Leśnej i wciąż mam nadzieję, że ktoś uratuje to pięknie położone miejsce.
    pozdrowienia
    Magdalena

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja, też swego czasu chodziłam na imprezy w restauracji. Szkoda, że niszczeje. Ale ostatnio doszły mnie słuchy, ktoś kupił ten zabytkowy budynek i jak to bywa zostanie zburzony, mają powstać w tym miejscu bloki. Kto wydał taką decyzję? Czy jak zwykle ktoś cichaczem to zrobi? Gdzie jest konserwator? Czy trzeba reporterów UWAGI TVN, aby nie zaprzepaścić kolejnego zabytku?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też pamiętam w latach 80-tych wczesnych byłam tam z rodziną,dziadkami.Kiedyś to w niedzielę jeździło się na obiady z rodzinami do restauracji,do lasu na piknik,wycieczkę...I tak trafiłam do tej restauracji.Miłe wspomnienia...Szkoda,że czas tak niszczy i szybko leci;(

    OdpowiedzUsuń
  5. Az sie prosi o odtworzenie tego urokliwego zakatka Jesli natomiast jakis oszolom wyda zezwolenie na rozbiorke i wybudowanie bloku mieszkalnego to zrobie wszystko aby poznac jego stanowisko i oczywiscie jego nazwisko Potem tak mu zleje ten glupi pysk gdyz nic innego juz nie mozna bedzie zrobic

    OdpowiedzUsuń