czwartek, 6 grudnia 2012

Zbożowy Rynek 3, listopad 2012

Kamienica jest w takim stanie technicznym, że możliwa jest działalność jedynie na parterze. Reszta stoi pusta. Gdy robiłem zdjęcia od wewnętrznej strony mieszkaniec sąsiedniej kamienicy pytał mnie czy chcę ją kupić ;)

















Poniższe znaki wcześniej znajdowały się w zabudowaniach kościoła świętego Stanisława.


6 komentarzy:

  1. Obecnie już nawet parter zamknięto a kebab i cukiernia się wyniosły.

    OdpowiedzUsuń
  2. styłu w tej czerwonej części z cegieł mieszkała moja babcia za młodu.. Może uda się poszukać jakiś zdjęć u niej ale szczerze mówiąc wątpie by co kolwiek sie do dziś zachowało

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. ...babcia powiadasz? :) Tam z tyłu, na I piętrze mieszkała tylko jedna dziewczyna. Ten budynek to moich wspomnień cała waliza. Mieszkałem obok, pod dwójką, ale bywałem gościem u sąsiadów. Imponowała mi ogromnie wysokość ich mieszkań. Można porównać z naszą dwójką. Na wysokość jej 3 pięter, pod trójką są tylko dwa.
      I jeszcze jedno wspomnienie - nasze wspólne podwórko, które przy gwałtownych, silnych ulewach zawsze zamieniało si w głębokie jezioro. Efekt tego, że prawie na wprost bramy wjazdowej jest ulica Wiatrakowa.
      Niestety i ja nie posiadam już żadnych ze starych fotografii naszych domów. Ciut żal.

      Usuń
    3. Mowa u mnie o latach 50/60 Mieszkała u góry na strychu w małym mieszkaniu. Wspominała o braku własnej toalety , oraz o tym , że w kuchni było małe okno w dachu przez które nieźle grzało w lato jak i przez sam nagrzany dach. Za to w zime było bardzo zimno. A na dole była mleczarnia i rano zawsze biegła po bułki.

      Usuń
  3. Obecnie ją wyburzają :(

    OdpowiedzUsuń